Psi prezent, Wakacje – ale co zrobimy z psem?! & Życie na łańcuchu

Dzisiejszy post będzie się odnosił do ludzi, którzy nie wyobrażają sobie wakacji razem z psem…
O wakacjach z psem powstanie inny, wesoły wpis 🙂

Piękna słoneczna pogoda, morze, góry, wesoły czas z rodziną. Wakacje – czyli najgorszy okres dla zwierząt. Psy męczone są przez wysokie temperatury i bardzo często przez bezdusznych właścicieli. Tysiące czworonogów jest wyrzucanych na ulicę, zostawianych w lasach lub bestialsko mordowanych. Zdarza się, że ludzie nadal trzymają psy na łańcuchach lub w kojcach bez grama cienia, w pełnym słońcu bez miski ze świeżą wodą!!

Z ustawy o ochronie zwierząt:

Art. 9. 1. Kto utrzymuje zwierzę domowe, ma obowiązek zapewnić mu pomieszczenie chroniące je przed zimnem, upałami i opadami atmosferycznymi, z dostępem do światła dziennego, umożliwiające swobodną zmianę pozycji ciała, odpowiednią karmę i stały dostęp do wody.
2. Zabrania się trzymania zwierząt domowych na uwięzi w sposób stały dłużej niż 12 godzin w ciągu doby lub powodujący u nich uszkodzenie ciała lub cierpienie oraz niezapewniający możliwości niezbędnego ruchu. Długość uwięzi nie może być krótsza niż 3 m.
Złamanie powyższych zakazów jest wykroczeniem ściganym z oskarżenia publicznego, zagrożonym karą aresztu lub grzywny.

Jeśli widzisz zabiedzonego, chudego albo chorego psa na łańcuchu – INTERWENIUJ. Wystarczy wykonać jeden telefon na Straż Miejską – 986 lub Policję – 997.

 

Trzymanie psa na łańcuchu jest niehumanitarne. Zwierze na uwięzi nie może schować się przed tym co je przeraża. Łańcuch jest ciężki, odkształca kręgi szyjne, często wrasta w szyję a zimą do niej przymarza.
Kilka miesięcy temu w pewnym miasteczku zawrzało za sprawą dwóch psów rasy Dog de Bordeaux. Ktoś ich nie upilnował i biegały luzem gdzie chciały. Ludzie byli przerażeni „przecież tamtędy chodzą nasze dzieci!”, „one są agresywne!”. Skończyło się na tym, że wbiegły na czyjeś podwórko i zagryzły psa przywiązanego do budy… Większość społeczeństwa obwiniła właściciela tych dwóch psów, jednak każdy medal ma dwie strony. Pies na łańcuchu nie ma szans na ucieczkę, jest z góry skazany na śmierć.
Pies uwiązany często od szczeniaka nie poznał świata, boi się więc wszystkiego, a w efekcie reaguje agresywnie. Co często oznacza, że ze strachu gryzie – nawet właścicieli.

A mogłoby być tak pięknie, gdyby przed zakupem szczeniaka, ludzie zadali sobie kilka pytań. Czy na pewno jesteśmy w stanie dać mu kochający dom? Czy jesteśmy gotowi do mniejszych lub większych poświęceń dla pupila? Czy jesteśmy świadomi, że pies to wielka odpowiedzialność? Co z nim zrobimy jeśli będziemy chcieli wyjechać na wakacje?

Każdego roku, w porywach chwili, wiele osób decyduje się na przygarnięcie bądź zakup psa w ramach prezentu świątecznego, urodzinowego czy komunijnego swojemu dziecku. Każdego też roku, wiele z tych czworonogów trafia na ulicę, do schroniska lub kończy w worku na śmietniku… Nie rób tego! Pies to nie zabawka, która może się ot tak znudzić twojemu dziecku! Pamiętaj, że bierzesz pod swój dach bezbronne stworzenie, które ci zaufało i kocha cię bardziej niż samego siebie. Posiadanie włochatego kumpla to przede wszystkim ogromna odpowiedzialność za jego życie i rozwój, obowiązek dbania o jego zdrowie, potrzeby miłości i ciepła, a nie tylko okazjonalne „podaj łapę” czy „dobry pies”…

Jeśli nie jesteś pewien swoich możliwości utrzymania zwierzęcia, nie przygarniaj go. Kup dziecku pluszaka, klocki, wypasioną zabawkę, skarpety lub inną pierdołę. Niech to one trafią na śmietnik, gdy się znudzą…
Zwierzę nie musi cierpieć przez twój chwilowy kaprys! Zasługuje na szacunek tak jak ludzie!

Ile ludzi tyle opinii i mądrości. 
Zawsze staram się obiektywnie spojrzeć na problem, 
a w wypowiedziach podpieram się artykułami oraz własnymi obserwacjami.

Do dyskusji zapraszam na facebooka Sesame House~~