Smakołyki, karmy i alergie pokarmowe

Na rynku można znaleźć najróżniejsze rodzaje przysmaków dla psów; ciastka, gryzaki, kości, suszone mięso itp. Jedne pełnią konkretne role np. poprawiają kondycję sierści czy wspierają dobre trawienie, inne podawane są jako nagroda podczas treningu. Wybór przysmaków nie jest trudny, ale należy się wcześniej zastanowić nad tym jakie będą odpowiednie dla naszego psa. Trzeba również pamiętać o tym, że każdy smakołyk wlicza się do dziennego zapotrzebowania kalorycznego, czyli im więcej przysmaków tym mniej karmy, w innym wypadku bardzo łatwo o dodatkowe kilogramy.

Mam dwa psy i każdy z nich dostaje inne smakołyki.
Bobe (Yorkshire Terrier) dostaje Bosh Goodies Light – ciasteczka o niskiej zawartości tłuszczu dla psów ze skłonnością do nadwagi oraz Dr Seidel – smakołyki wspomagające utrzymanie pięknej skóry i sierści (zawierają skrzyp polny i cynk). Odpowiednio do wagi Bobe zjada maksymalnie 4 sztuki dziennie.
Shinya (Shiba Inu) nie musi się martwić o dodatkowe kalorie (można powiedzieć, że każde dodatkowe gramy są bardzo mile widziane :D), jednak występuje u niego alergia na kurczaka i ser żółty; drapie się okropnie po mordce i puszcza bąki śmierdziuchy. Wszystkie frykasy które dostaje nie zawierają drobiu. Bardzo chętnie zjada słodycze firmy TRIXIE tj. czekolada dla psów, dropsy witaminowe (czekoladowe, jogurtowe, mleczne) oraz ciasteczka LoLo Pets o smaku czekoladowym, bananowym, warzywnym, waniliowym i miętowym.
Dodatkowo codziennie dostają DENTASTIX od Pedigree, który oczyszcza zęby i pomaga ograniczyć przyrastanie płytki i kamienia nazębnego.

Sposobów karmienia psów jest wiele, skupię się jednak na jednym, czyli tym który stosuję sama.
Bobe dostaje suchą karmę Royal Canin Yorkshire Terrier Adult, Shinya – hypoalergiczną Brit Care Adult Lamb & Rice, którą osobiście polecam, pies ją lubi i co najważniejsze nie ma żadnych rewolucji 🙂 Nie dostają nic innego oprócz suchej karmy i przekąsek, jest to bardzo wygodne szczególnie kiedy wyjeżdżam na kilka tygodni i ktoś z rodziny zajmuje się nimi.
Od czasu do czasu polewam im karmę łyżeczką oleju (witaminy Omega 3 i 6).
Psy jedzą wieczorem, kierując się zasadą jeśli zje wieczorem, będzie spokojnie spał w nocy, a za dnia będzie czujny i odwrotnie. Takie żywienie ma też inny plus, jakim jest chęć współpracy w ciągu dnia, jeśli szkolimy czworonoga ze smakołykami.
W żadnym wypadku nie dokarmiamy zwierząt ludzkim jedzeniem ze stołu podczas posiłków, o ile Shiba „jedynie” przebija wzrokiem stół, tak York skamle i poszczekuje – jak to York, jednak ich zachowanie jest ignorowane.
Resztki z obiadu prowadzą między innymi do powstania kamienia nazębnego!


Fajną alternatywą dla zajęcia czymś psa i połączenia przyjemnego z pożytecznym jest mata węchowa, o której pisałam tutaj oraz duży KONG – na filmiku poniżej mały Shinya, który poznaje nową zabawkę.

Czym jest alergia pokarmowa – to choroba wywołana przesadną reakcją układu odpornościowego, która objawia się na różne sposoby. Najczęściej pojawia się świąd i zmiany skórne, oprócz tego sierść może stać się przerzedzona, matowa lub tłusta w dotyku, może też pojawić się łupież. Wyróżnia się wiele rodzajów alergii; pchły, płytki, roztocza oraz alergeny pokarmowe. Ta ostatnia jest alergią najtrudniejszą do zdiagnozowania i wyleczenia.
Z ciekawości będąc w krakowskiej lecznicy zapytałam o badania na ten typ alergii. Koszt badania krwi wynosi ponad 500 zł a sama sprawdzalność to 50%… Dlatego najlepiej jest zrobić to samemu, czyli odstawiamy np. kurczaka na około 6 tygodni i określamy czy coś się zmienia – takim sposobem doszliśmy to rozwiązania problemu naszego kota, który wyrywał sobie sierść z grzbietu. Od kilku miesięcy je tylko suchą karmę, tak jak Shinya – jagnięcina z ryżem, nie dostaje żadnych skrawków mięsa i ma znowu śliczną sierść na pleckach 🙂


Nadwrażliwość pokarmowa może się pojawić u każdego psa niezależnie od wieku. Potencjalnie każdy produkt może wywołać alergię, jednak najczęściej psy rozwijają nieprawidłowe reakcje immunologiczne na białko, które zawarte jest w ich diecie. Białka, które najczęściej występują w karmach to:

  • drób
  • wołowina
  • mleko
  • soja
  • jajka
  • zboża

Najważniejsza zasada przy zmianie karmy:


Ile ludzi tyle opinii i mądrości.
Zawsze staram się obiektywnie spojrzeć na problem,
a w wypowiedziach podpieram się artykułami oraz własnymi obserwacjami.

Do dyskusji zapraszam na facebooka Sesame House~~